niedziela, 5 czerwca 2011

Wyznania Gejszy

"Memoirs of a Geisha", książkę opisywałam tutaj. Zarówno film jak i książka bardzo mi się podobała. Pamiętam, że czytając tą książkę pomyślałam, że miło by było jakby była ekranizacja tej pozycji. I bach! Okazało się jakiś czas później, że wchodzi do kin.
Dużo raczej nie ma co pisać, bo większość zapewne widziała ten film nie raz, tak jak i ja. Płaczę zawsze na tym filmie, niezmiennie rozczulają mnie te same sceny i dostojny pan Ken Watanabe powstrzymujący przez cały film swoje namiętne uczucia...
 
Sakamoto Chiyo (Ziyi Zhang) i jej starsza siostra wychowują się w nadmorskiej, biednej chacie. Gdy matka dziewczynek ciężko zachorowała i była bliska śmierci ojciec postanawia sprzedać dziewczynki, aby miały lepsze życie. Mała Chiyo trafia do Okasan, która prowadzi dom Gejsz. Starsza siostra Chiyo nie ma tyle szczęścia lub po prostu nie jest dość ładna, trafia do innej części Kioto z domami publicznymi. Dziewczynki bardzo chcą uciec i wrócić do ojca i matki, jednak jak zimny prysznic na małą Chiyo spada wiadomość, że matka dziewczynki zmarła, a tuż po niej ojciec.

sobota, 4 czerwca 2011

Na działce u Rodziców

Wczoraj byliśmy w odwiedzinach u moich Rodziców. Podreptaliśmy na działki... Żałuję tylko, że ominęło mnie majowe kwitnienie jabłoni, wtedy cała działka jest pokryta śnieżnymi płatkami kwiatów, jakby padał śnieg ;) A oto kilka zdjęć... w drodze na działkę wśród obrośniętych trawą dróżek...




Urodzinowy tydzień czas zacząć :)

Tak zmiana tła i zdjęć moich Bożyszcze, to jest właśnie to! A pośród nich moje dwa skromne zdjęcia ;)
Byłam zajęta naprawdę zajęta... siadając do bloga już mi się nie chciało kompletnie nic pisać, choć do uzupełnienia mam trzy posty na kuchni...Opis filmu "Wyznania Gejszy" też by wypadało umieścić, biorąc pod uwagę, że film oglądałam już kilka razy i po raz kolejny płakałam jak bóbr dotknięta do głębi... A cóż... czemu dziś zaczynamy urodzinowy tydzień? Bo uwielbiam cyfrę 4 chociaż nie powinnam, bo dla Chińczyka symbolizuje śmierć...Wszystko co robiłam było zawsze do 4 razy sztuka, a nie do 3 ;/ W dzienniku miałam zawsze numer 3, a nie 4! A tak bardzo chciałam mieć 4 ;( Więc urodzinowy tydzień zaczynamy dziś! 4 czerwca 2011, a zakończymy?! Hmm.... 10 czerwca po urodzinach mojego najcudowniejszego Bożyszcze, cudu nad cudami Vic'a Zhou :) Tak przesładzam :P Dlatego też wszyscy panowie mają kwiatki, oj oszukałam się tych zdjęć, no prócz pana Hideto, który przyniósł dla mnie (dla Nas, bo w tym roku świętuję tylko urodziny Vic'a, moje to nieznacząca data, choć jak znajomi mówią... w taką datę to tylko Diabeł mógł się urodzić...), także Hyde przyniósł Nam prezent. Jak to ładnie brzmi Nam :D I znów roczek przybywa... a czas stanął w miejscu... mam cały czas 17 lat... cudowne 17 lat... czuję się na 17 lat :)
Vic'owi strzela 30-tka...
Jednak nie mogę nie opublikować jednego zdjęcia (Źródło: tutaj). Dokładniej rysunku... cudownego rysunku.
Mimo iż większość Panów, ma róże w dłoniach, róż nie lubię, ale cóż z tulipanami, stokrotkami i słonecznikami nie mieli sesji ;)

piątek, 3 czerwca 2011

Ziyi Zhang

Imię i nazwisko: Ziyi Zhang
Imię i nazwisko: 章子怡
Data urodzenia: 09.02.1979
Miejsce urodzenia: Beijing, Chiny
Wzrost: 164cm







Filmy:

Dom latających sztyletów (Shi mian mai fu) 2004
Wyznania Gejszy (Memoirs of a Geisha) 2005

czwartek, 2 czerwca 2011

Ken Watanabe

Ten pan ma jak dla mnie coś niezwykle urokliwego w sobie... Od czasów, gdy obejrzałam pierwszy raz "Wyznania gejszy" ubóstwiam go! A "Wyznania gejszy" oglądam dla fabuły i właśnie dla niego :)

Imię i nazwisko: 渡辺謙
Imię i nazwisko: Watanabe Ken
Prawdziwe imię i nazwisko: Watanabe Kensaku
Zawód: aktor
Data urodzenia: 21.10.1959
Miejsce urodzenia: Koide (obecnie Uonuma), prefektura Niigata, Japonia
Wzrost: 184 cm
Waga: 80 kg
Grupa krwi: A


Filmy:

Wyznania Gejszy (Memoirs of a Geisha) 2005
Incepcja (Inception) 2010
Suwaczek z babyboom.pl

"Don't tell me you do not want someone who is simple, ordinary, uncomplicated? Instead you want someone who is hypocrite, pre-packaged, and defensive? In fact, many times I would think, I might as well be that hypocrite, but after just one day, I would discover that I really cannot go on...I like the real me very much. (Do you) want me to do phony things? I just cannot do it.
- ZaiZai"


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...