Jako, że dowiedziałam się wczoraj dość dziwnej rzeczy, sfrustrowałam się i zaczęłam głębiej wnikać w siebie i swoje życie, nie mówiąc już o blogu... Od razu prostuję dla tej pani (chociaż to nie było napisanie na moim blogu). Interesuję się filmami, dramami i anime, ALE NIE CZERPIĘ błędnej wiedzy o Japonii i innych krajach z wyreżyserowanych produkcji. Interesuje mnie Japonia, ale NAJBARDZIEJ TAJWAN. Więc nie mam błędnego wyobrażenia o Japonii będąc zdziwioną, że ludzie w zimie w domach nie mają ogrzewania, a z szyb zeskrobują lód! Fakt o Japonii wiem niezwykle mało, do czego przyznam się tu publicznie i uderzę się w pierś. Ale nigdy nie patrzyłam na Japonię przez pryzmat tego co oglądam (biorąc pod uwagę, że ta istota sama u siebie na blogu przyznała się, że w ogóle nie ogląda japońskich produkcji, a była z wizytą na moim blogu)! To było dla mnie niezwykle krzywdzące...
Na tym blogu piszę o wszystkim i o niczym, o tym co mnie interesuje, o tym co mnie zaciekawiło, a przede wszystkim o filmach/ dramach z Azji.
Na tym blogu piszę o wszystkim i o niczym, o tym co mnie interesuje, o tym co mnie zaciekawiło, a przede wszystkim o filmach/ dramach z Azji.
Z góry wybaczcie za te ironiczne intro!
Ale nie o tym... Jako, że oglądam wszystko z moim bożyszcze- Vic'em Zhou (TAJWAŃCZYK!!!) To i również udało mi się dorwać w internecie Zaspaną modę... Jak dotąd nie obejrzałam tylko dwóch dram z udziałem Vic'a no 3 ;P Prince Taro nie powinnam w ogóle brać pod uwagę, bo widziałam fakt faktem 6 odcinków (tylko tyle jest dostępnych w sieci i nie polecam, to pierwsze "coś" w czym grał Vic ;)) "Come to my place"- jest nieuchwytne w internecie i właśnie poluję na Jin Da Ban ( The Last Night of Madam Chin), które jest tylko po chińsku.
"Live with Fashion (Sleeping fashion// Sleepless Fashion/ 与时尚同居/ Yu Shi Shang Tong Ju)" Obsada obiecująca oczywiście Vic, Vivian Hsu (Love Storm, Ostatni taniec pana T.), Obejrzałam żeby poprawić sobie humor...
"Live with Fashion (Sleeping fashion// Sleepless Fashion/ 与时尚同居/ Yu Shi Shang Tong Ju)" Obsada obiecująca oczywiście Vic, Vivian Hsu (Love Storm, Ostatni taniec pana T.), Obejrzałam żeby poprawić sobie humor...





