Gokusen (Gokusen: The Movie). I tak kolejny film z Kazuy'ą Kamenashi'm :D Wszak jego rola nie była prze ogromna i dużo sceny było bez Kame, ale i tak zagrał bardzo fajnie. Już nawet nie wiem czy oglądałam pierwszy sezon gramy w całości, czy tylko fragment, ale decydując się na obejrzenie filmu wiedziałam czego się spodziewać. Tylko w pamięci utkwiła mi główna bohaterka jako uczennica liceum przyjaźniąca się z chłopakiem, którego bardzo kochała, ale przez kompleks... Jak mogę ująć ten kompleks? Chyba kompleks "krzepy w łapie" lub " pary w łapie", bo inaczej się nie da.
Kumiko Yamaguchi (Yukie Nakama) jest nauczycielką matematyki w liceum, cieszącym się niezbyt dobrą sławą. Trafiają się jej niezłe rabatki, łamiące prawo, handlujące prochami, zwykli buntownicy itp. Jej byli uczniowie (których z resztą dalej traktuje mianem "my precious students" jak i tych obecnych) nabijają się z niej, że nic się nie zmienia i nadal nie jest sexy, jednak szanują ją bardzo. Kobieta poświęca się bezgranicznie uczeniu, mając dar "bardzo ciężkiej ręki", którą jest w stanie nawet skruszyć ścianę.
