wtorek, 28 czerwca 2011

Masa solna

Aż głupio się przyznać, ale zawsze odkąd pamiętam chciałam coś zrobić z masy solnej. W szkole nie robiliśmy nic takiego, a jak koleżanki robiły, to dowiadywałam się tylko ogólnie takiej informacji: "Nigdy nie robiłaś! To takie proste mieszasz wodę, mąkę i sól.". Może i mieszam, ale nikt mi nigdy nie powiedział w jakich proporcjach :( A dziś przypomniałam sobie, że kiedyś tak bardzo bardzo chciałam zrobić coś z masy solnej, więc dziś znalazłam przepis i właśnie się piecze w piekarniku... Tylko nie wiem co z tego wyjdzie, czy się nie spali, nie stopi, nie zmieni kształtu? Jak wyjdzie ładne to zamieszczę foto, jak nie wyjdzie, to znak, że za takie rzeczy mam się nigdy już nie brać i tyle... Jednak mam nadzieję, że wyjdzie ^.^ bo starałam się całym sercem uformować tą bryłkę ciasta w coś kształtnego i ładnego. Idę więc pilnować, aby mój magiczny piekarnik nie spalił mi tego dzieła.

00:49 czyli już w sumie 29.06.2011.
Edit:
Jestem z siebie dumna! Na razie stworki i potworki wyglądają tak:


Nadałam właśnie ludzką postać tworkom- potworkom :) Żółte włosy to zasługa curry, a brązowe cynamonu ^.^

22 komentarze:

  1. Fajny pomysł :-) Ja parę lat temu robiłam coś z masy solnej - takie małe aniołki, które potem malowałam, chyba lakierami do paznokci :-) Masa solna jest fajna, ale do raczej małych rzeczy, przez to, że zawiera w sobie wodę, podczas pieczenia może się skurczyć, zapaść lub pęknąć, dlatego lepiej wychodzą małe rzeczy :-)

    Ciekawa jestem, co z niej ulepiłaś :-) W ogóle z masy solnej można zrobić masę fajnych rzeczy, które potem można pomalować farbami :-)

    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. No właśnie małe to raczej mi nie wyszło, zrobiłam chłopczyka i dziewczynkę, małe serduszko i wycięłam z foremek na ciasteczka wiewiórkę, jeżyka i ślimaczka. Chłopczyk ma włosy wyciśnięte przez wyciskacz do czosnku ;) właśnie "dopiekam" je do końca i co chwilę parzę sobie palec dotykając, czy już jest twarde i oba ludki już są :D jutro je pomaluję farbkami akwarelowymi (bo innych nie mam). A na następny raz spróbuję mniejsze cuda zrobić, bo na razie nie mam wprawy. Stresowałam się bardzo robiąc te dzieła pierwszy raz, w sumie to już nie ten czas na takie rzeczy ;) strasznie ręce mi latały, ale mam nadzieję, że następnym razem będzie lepiej. Ściskam mocno i również pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. fajne Ci te twory wyszły :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Netsu witam na blogu i dziękuję za komentarz :) Właśnie się bałam, że nie wyjdą, a farba będzie się rozlewać po całych tworkach ;) ale jakoś wyszły :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuje za słowa wsparcia :) mi nie zależy żeby ta osoba dostała kopa ze zdwojoną siłą czy coś mi to obojętne chciałabym bardziej żebym w końcu przestała tak cierpieć albo zbyt ślepo ufać. Zapomnieć właśnie zbyt trudno gdy to były dobre chwile. Fajne są ja nie umiem masy robić. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie kjutne :) Super ci wyszło jak na 1szy raz. Sama masą bawiłam się gdzieś w głębokiej podstawówce ostatnio.

    ismara

    OdpowiedzUsuń
  7. hehe :D
    naprawdę fajne Ci to wyszło !
    pozdrawiam i + do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super są te laleczki :-) Urocze takie i uśmiechnięte :-) Mają bardzo sympatyczne buzie :-D

    OdpowiedzUsuń
  9. Powinnaś częściej piec takie rzeczy! Śliczne - masz cynamonowego chłopczyka! :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. * Netsu! Trzymaj się i o tych chwilach szczęścia nie zapominaj, bo one budują, może łatwo mi mówić Ci coś takiego, ale pomyśl w ten sposób "zaczynam nowy, lepszy rozdział w życiu!" (jak będziesz sobie tak mówić to na pewno będzie lepiej ;))

    * Ismara ja chyba umysłowo cofam się do czasów podstawówki ;)

    * Alexis witam na blogu i dziękuję. Również pozdrawiam ;)

    * Miriel dziękuję ;) chłopczyk trochę wyszedł koślawy, więc pewnie któregoś dnia zrobię jeszcze jakąś dziewuszkę :D

    * Bólionie! Arigatou ^.^ jak tak mówisz, to chyba będę częściej robić ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. w takim razie ja też życzę szybkiego powrotu do zdrowia :D

    OdpowiedzUsuń
  12. to wracajmy obie do zdrowia i pożycz deszczu na kilka dni ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie wiem czy lepszy, wiesz jak miało się tylko jedną bliską osobę i nagle ona już taka bliska nie będzie to ciężko myśleć pozytywnie zwłaszcza jak nie ma się tzwn przyjaciół. Dzięki za tą piosenkę słyszałam ją już ale nie znałam tytułu :) milutko tu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. :) o! jak miło chociaż tak Ci pomogłam, polecam Ci dramę może poprawi Ci humor. I trzymaj się! Głowa do góry, bo nigdy nie jest aż tak źle, by nie mogło być gorzej, a zza nawet najczarniejszej chmury kiedyś MUSI wyjść słońce ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ty się nie cofasz, tylko rozwijasz w sobie dziecięcą...ciekawość XDDD I zdolność czerpania radości z każdego drobiazgu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. przytaknę, bo Twoje psychologiczne i filozoficzne podejście jest dobre :D widzę, że masz profil na bloggerze ;) i też lubisz "Siewcę Wiatru", a chciałam żeby mój blog się nazywał Aniołek Zagłady ;P

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam 'Siewcę' *.* W ogóle lubię większość prac Kossakowskiej :)
    A założyłam w końcu. Co mi tam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ismara, a bloga założysz na Bloggerze? I jaką masz fangirlę w avatarze! ;-))))

    OdpowiedzUsuń
  19. Miriel, rozmyślałam nad tym ale nie podjęłam decyzji ;) Jakoś nie umiem sobie wyobrazić siebie piszącej więcej niż zdania.

    OdpowiedzUsuń
  20. Lol xD Miało być 'więcej niż trzy zdania'. Zjada znaki ><'Ale jak na poważnie wezmę się za to, co muszę... to kto wie ;)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli piszesz komentarz jako anonim, proszę podaj swój nick :D- łatwiej odpisuje się na komentarze ;) z góry dziękuję! (*^.^*)

Suwaczek z babyboom.pl

"Don't tell me you do not want someone who is simple, ordinary, uncomplicated? Instead you want someone who is hypocrite, pre-packaged, and defensive? In fact, many times I would think, I might as well be that hypocrite, but after just one day, I would discover that I really cannot go on...I like the real me very much. (Do you) want me to do phony things? I just cannot do it.
- ZaiZai"


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...