piątek, 3 grudnia 2010

I obiecałam...

I obiecałam wczoraj wpisy, ale nie miałam internetu do chwili obecnej :) Myślała, że to przez tą okropną śnieżycę, ale okazało się, że nam się modem skopcił, chociaż niby trybił, ale jednak nie tak jak zawsze... Więc dziś zamieszczę spóźnione (wczorajsze) wpisy :)

Miałam jeszcze dodać dwa posty do Mike He, ale padam ryjkiem na klawiaturę ;/ :(

A to już tak dla mnie na poprawienie samopoczucia, w sumie jest dobre, ale czemu by nie uczynić, aby było jeszcze lepsze?

Ale to osobny post do Kazuya....

I ogarnia mnie znów ta pasja, która żarzy się we mnie, gdzieś w środku i nie pozwala się zdusić... I to marzenie żeby kiedyś tam pojechać... nierealne i nie osiągalne zarówno TW jak i JAP.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli piszesz komentarz jako anonim, proszę podaj swój nick :D- łatwiej odpisuje się na komentarze ;) z góry dziękuję! (*^.^*)

Suwaczek z babyboom.pl

"Don't tell me you do not want someone who is simple, ordinary, uncomplicated? Instead you want someone who is hypocrite, pre-packaged, and defensive? In fact, many times I would think, I might as well be that hypocrite, but after just one day, I would discover that I really cannot go on...I like the real me very much. (Do you) want me to do phony things? I just cannot do it.
- ZaiZai"


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...