wtorek, 14 grudnia 2010

Moon Child seans drugi raz...

Wierciłam dziurę w brzuchu Dawidofowi i w końcu obejrzeliśmy drugi raz film, bo on wiecznie zapominał. Teraz uważam, że film jest jeszcze cudowniejszy niż za pierwszym razem :) Płakałam jak bóbr więcej razy niż ostatnio, po prostu jakoś nie mogłam. I znów patrzyłam na twarz umierającego Sho i płakałam. A Dawidof poklepał mnie po głowie: Nie martw się to tylko film. Chciał mnie wesprzeć, ale po tym jeszcze bardziej się rozpłakałam. Dawidof stwierdził syt.: "Film naprawdę bardzo fajny". :) Więc jest już nas dwoje, którzy oceniają ten film na "duży +". Muszę go obejrzeć trzeci raz :) A dziś jeszcze seansik z krótkometrażowym filmem "Longinus".

15 komentarzy:

  1. Zadziwiasz mnie :-D Ale to fajnie, że masz takie pozytywne podejście :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zadziwiam... e... nie żartuj :) ryczałam gorzej niż za pierwszym razem, jeszcze mam nos zatkany od kataru ;) Kurcze szkoda, że nie możemy się spotkać i wszystkie wspólnie obejrzeć tego filmu, może rzeczywiście inaczej byście go odebrały. Dawidof dopiero na końcu filmu przyswoił sobie, który to Hyde, a który Gack. Ale z dużym zaciekawieniem obejrzał ten film, i stwierdził, że naprawdę fajnie zrobiony i też mu się te fruwające ryby podobały. Chociaż ja najbardziej lubię łapanie papierosa przez Sho w dwa palce i przeładowywanie w powietrzu pistoletów :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Też jestem zdziwiona:) Kto wie, ostatnio oglądałam chyba rok temu więc może obejrzę znów... ale płakać chyba nie będę :)
    trzeba przyznać że są w nim fajne momenty, śmieszne, bo dramatycznego fajnego raczej nei znajdę.
    Widzisz, mnie rozkleja jak Sho idzie do Yi-che z tymi kwiatami, zauważa Toshiego, próbuje się wycofać ale Son go spostrzega. i ta jego mina, gdy mówi "hai" do Yi-che, a potem ten uśmiech znika tak nagle jak się pojawił.
    "ro-man-tik-ku" bo chyba tak to wymawia.
    Hana dziękująca Kei za te wszystkie lata "Kei, honto ni arigatou".

    A właściwie - skąd jesteś?

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiesz jedna dramatyczna i fajna w sumie scena jest jak brat Sho chce zabić tego szefa mafii, a on bierze dziecko na ręce i tuli. I widać w jego twarzy to niezdecydowanie, czy to zrobić, żal i chce opuścić broń, ale dostaje serię ;(
    A jestem z Gdańska :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak sobie chodziłam po sieci i... skoro "Moon Child" tak bardzo ci się podobało, to może chciałabyś zobaczyć making of? link do pobrania znajdziesz tutaj:
    http://community.livejournal.com/jrock_exchange/728988.html

    OdpowiedzUsuń
  6. A... "Kagen no Tsuki" to drugi film, w którym zagrał Hyde.

    OdpowiedzUsuń
  7. O dziękuję :) bardzo chętnie Hyde słodziaka zobaczę w drugim filmie, a making już się ściąga :P A miałam się pytać, a skąd Ty klikasz?

    OdpowiedzUsuń
  8. Asai, dzięki za lini :-) Ja też skorzystam :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. województwo łódzkie, powiat brzeziński (było głośno bo bardzo chcieliśmy mieć ten powiat), gmina Dmosin, wieś Kołacin ;D - bo jak podam Łódź to mijam się z prawdą o 30-40 kilometrów :)

    Hyde jest w "Kagen no tsuki" bardziej mroczny, dusza uwięziona między światami, mająca jeden cel - znów spotkać się z ukochaną. Pewnie ci się spodoba.

    OdpowiedzUsuń
  10. Miriel tak mnie zauroczyła ta piosenka Gackta, co mi wysłałaś, że słucham jej na zmianę z Atsushim, a Nuśka tylko łazi i obie je mruczy i tańczy do nich masakra :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dlatego właśnie ją wysłałam ;-) żeby zauroczyła :-))

    OdpowiedzUsuń
  12. Asai a Tobie się podobał? Bo jak nie to na bank obejrzę :P Żarcik i tak zobaczę ;) Ładna nazwa Twojej miejscowości :) ale daleko... na rowerze, ani piechotą nie dotrę, teraz to tylko kulig, bo u nas nawet nie odśnieżają (widocznie nie widzą większego sensu). A co do Longinusa jeszcze to jeden minus tylko mam do tego filmu przez co jestem rozżalona. Powinni zrobić normalny film, a nie krótkometrażowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miriel przepadnę z kretesem i to będzie Twoja wina ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Miriel, nawet pomyślałam aby i Tobie wysłać, ale stwierdziłam, że tu też zobaczysz:)

    Nathalienn, czy mi się podobał... Zagrała tam aktorka do której jestem nieco uprzedzona - Chiaki Kuriyama. Ale sceny z Hydem wynagrodziły wszystko. Fabuła też fajna, i nie mam do niej zarzutów (co innego przy "Moon Child"), więc się podobał:)

    OdpowiedzUsuń
  15. To najważniejsze, bo tak trochę czułam się dziwnie pisząc o Moon Child z takim entuzjazmem u Miriel, wiedząc jakie byłyście zawiedzione ;/ a ja się wtedy urwałam jak z choinki :D Obejrzę na pewno jeszcze Dawidofa zaciągnę :D

    OdpowiedzUsuń

Jeśli piszesz komentarz jako anonim, proszę podaj swój nick :D- łatwiej odpisuje się na komentarze ;) z góry dziękuję! (*^.^*)

Suwaczek z babyboom.pl

"Don't tell me you do not want someone who is simple, ordinary, uncomplicated? Instead you want someone who is hypocrite, pre-packaged, and defensive? In fact, many times I would think, I might as well be that hypocrite, but after just one day, I would discover that I really cannot go on...I like the real me very much. (Do you) want me to do phony things? I just cannot do it.
- ZaiZai"


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...